Poszukiwanie biura podróży jest trochę jak podejmowanie decyzji o wyborze partnera życiowego. Są oczywiście tacy, którzy z założenia chcą być sami doceniając wolność i możliwość samostanowienia. Inni w pewnym momencie życia wybierają jednak związek, czyli podróż, podczas której w różnym stopniu zdają się na kogoś, w naszym przypadku na biuro. Trudno powiedzieć, co lepsze. Wszystko zależy od naszej osobowości, umiejętności organizacyjnych i zwyczajnie potrzeb i oczekiwań. Wtedy pojawia się pytanie, jakie biuro podróży jest w stanie sprostać temu wszystkiemu. W przypadku podróżowania o tyle jest łatwiej, że istnieje ranking biur podróży, z którego możemy skorzystać. W przypadku poszukiwania życiowego partnera już nie. 

Co nam daje bycie w związku z biurem?

A konkretnie, co chcemy, by nam dało? Na pewno wygodę, że ktoś to wszystko zorganizuje. Im bliżej urlopu, tym bardziej chcemy spokoju, odcięcia się główkowania i szukania. Choć trzeba tu zaznaczyć, że są tacy, dla których samodzielna organizacja i wyprawa w najdalsze zakątki świata, to relaks i ekscytujący wstęp do wyjazdu. Ale wracając do tych pierwszych, to tak, jak w związku, szukają spokoju, równowagi i możliwości, by na kimś się oprzeć. W przypadku wyjazdu taka opieka wydaje się gwarantować poczucie bezpieczeństwa, szczególnie jeśli nie znamy języka, jedziemy w rejony o wątpliwym stopniu bezpieczeństwa albo zwyczajnie nie jesteśmy wybitnie odważni i przebojowi. No i wiadomo, życie w dwójkę jest tańsze i to też bywa przewagą biur podróży. Z racji tego, że biura kupują wszystko w pakiecie, mogą oferować niższe ceny lotów czy noclegów. A przede wszystkim czasem można polecieć tam, gdzie tanie linie lotnicze nie latają. Co jednak bycie w związku ogranicza? Wolność, elastyczność i możliwość zwiedzania tego, czego akurat my chcemy czy dotarcia w takie zakątki, w które biuro nie dociera.

Co zrobić żeby uniknąć porażki?

A konkretnie oszustów, którzy nasze pieniądze zabiorą, ale my nigdzie nie pojedziemy. Chyba każdy z nas słyszał o upadających biurach podróży porzucających turystów na lotniskach, bez zarezerwowanych biletów lotniczych czy noclegów. W efekcie ściągania ich do kraju przez Urzędy Marszałkowskie, w 2016 powstały obowiązkowe składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny zabezpieczający przy niewypłacalnych biurach podróży. Porzucenie zupełnie niespodziewane i obarczone pewnymi kosztami, to też coś co zdarza się w związkach. Co zatem możemy zrobić by wybrać dobre biuro podróży, od razu zaznaczając, że nie ma ono być za wszelką cenę najtańsze. Jakie biuro podróży wybrać? Kilka wytycznych jest.

Sprawdź czy biuro działa legalnie

Najpierw musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Sprawy formalne czyli czy legalnie działa i jest wpisane do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych. Tam się dowiemy, jak nazywa się właściciel, gdzie mieści się siedziba biura oraz od kiedy działa ono na rynku.

Zweryfikuj finanse

Może w przypadku związku dwóch osób nie brzmi to za dobrze, ale, cóż, bywa, że tak się robi. W przypadku biura podróży wręcz się powinno. Należy też sprawdzić sytuację finansową biura. We wspomnianej wyżej Centralnej Ewidencji można sprawdzić wysokość gwarancji ubezpieczeniowej. Wyższe zabezpieczenie finansowe stanowi dla nas większą pewność, że spędzimy udany urlop. Natomiast w KRS można dowiedzieć się o ewentualnych problemach, zadłużeniu. Jeśli biuro podróży wpisane jest do Polskiej Izby Turystyki to też możemy liczyć na to, że kondycja finansowa jest zweryfikowana.

A co nam powie na temat biura podróży ranking?

Miejmy nadzieję, że można się z nich dowiedzieć jakie, na podstawie doświadczeń, są opinie ludzi, którzy z różnych biur korzystają. Nadzieje, bo pojawia się wiele wątpliwości na ile dany portal publikujący ranking nie zarabia na tym, by układ pierwszych miejsc był taki, a nie inny. Co innego rating, na który już rzadko patrzymy. Jest to ocena ryzyka na podstawie określenia zdolności danego biura do spłacenia swoich zobowiązań finansowych. Ważny przy dokonywaniu wszelkich inwestycji, również tych związanych z podróżami.

Opinie w otoczeniu

Ta wytyczna bywa najważniejsza, bo komu najlepiej zaufać, jeśli nie najbliższym osobom, którzy swoje doświadczenia podróżnicze mają? A co najważniejsze, nie mają żadnego interesu, by wypowiadać się tak, a nie inaczej. My możemy być zaślepieni, ale inni ludzie łatwiej wychwycą mankamenty i krętactwa naszego potencjalnego partnera. Wypytujmy więc  ludzi wokół nas, jakie przez nich są polecane biura podróży.

Ostatecznie musimy pamiętać o jednej zasadzie – tym gorliwiej powinniśmy sprawdzać dane biuro im oferta nam przedstawiana jest tańsza. Co wtedy wchodzi w zakres obowiązków biura? Czy jest opieka rezydenta? Co jest w umowie? Droższe czy po prostu bardziej rozsądne cenowo oferty, są bardziej godne zaufania, bo po prostu, nie można zbagatelizować realiów, które są takie, że nic nie jest za darmo. Zawsze zachowujmy jednak czujność.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Leave a Reply